W dziele Tacyta Germania z roku 98, regnator omnium deus ( bóg, władca wszystkiego ) był bóstwem czczonym przez swewskie plemię Semnonów w świętym gaju . Porównano to odniesienie do poematu Helgakviða Hundingsbana II , zapisanego w XIII wieku na podstawie wcześniejszych tradycyjnych źródeł.
Według Tacyta:
Ze wszystkich Swebów , Semnonowie uważają się za najstarszych i najszlachetniejszych. Wiara w ich starożytność jest potwierdzona przez religijne tajemnice. W określonym czasie roku, wszyscy pochodzący z tego samego rodu ludzie zbierają się przez swoich zastępców w lesie; poświęceni przez bałwochwalstwo swoich przodków i przez przesądny lęk w dawnych czasach. Tam, publicznie poświęcając człowieka, rozpoczynają straszliwą uroczystość swego barbarzyńskiego kultu. Temu gajowi oddaje się również inny rodzaj czci. Nikt nie wchodzi do niego inaczej, jak tylko związany więzami, stąd wyznając swoje podporządkowanie i podłość oraz moc Bóstwa tam. Jeśli upadnie, nie wolno mu się podnieść ani zostać podniesionym, ale czołga się po ziemi. I ze wszystkich ich przesądów, to jest dryf i tendencja; że z tego miejsca naród zaczerpnął swój początek, że tutaj mieszka Bóg, najwyższy Władca świata, i że wszystko inne, cokolwiek by się działo, jest mu podporządkowane i zobowiązane do posłuszeństwa. [1]
Edda poetycka
Opis ten często porównuje się z akapitem prozą w poemacie eddyjskim Helgakviða Hundingsbana II, w którym wspomniano o miejscu zwanym Fjöturlundr ( gaj):
Helgi zdobył Sigrún i mieli synów. Helgi nie dożył starości. Dag, syn Högniego, złożył ofiarę Odynowi , aby zemścić się za swego ojca. Odyn pożyczył Dagowi swoją włócznię. Dag spotkał się ze swoim krewnym Helgim w miejscu zwanym Fiöturlund i przebił go włócznią. Helgi tam padł, ale Dag pojechał w góry i opowiedział Sigrún, co się wydarzyło. [2]
Ze względu na podobieństwo obu tekstów niektórzy uczeni utożsamiają bóstwo Semnonów z wczesną formą Odyna . Inni sugerują, że mogła być w to zamieszana wczesna forma Týra , ponieważ to on w mitologii nordyckiej skuł Fenrira łańcuchami, jednak Odyna uważa się za boga wiązania i krępowania woli. Dowody są niewystarczające do pewnej identyfikacji.
Mitologia grecka opowiada o bogini Leda, która jest matką Kastora i Poluksa. W polskiej tradycji i mitologii słowiańskiej spotykamy różnorodne bóstwa, których nazwy mogą wskazywać na związki z kulturą irańską, jak sugeruje Aleksander Bruckner. Wśród nich wymienia się Swaroga, kojarzonego z ogniem i konfliktem, Peruna - boga burzy, Welesa - bóstwo siły i duchowości, oraz innych bogów takich jak Chors czy Strzybóg, którzy posiadają swoje unikatowe atrybuty.
W dokumentach kościelnych, takich jak polskie statuty kościelne, znajdujemy wezwania do zakazania czczenia pogańskich bóstw, wśród których wymieniane są Lado, Heli, Jasz, Tija. Jan Długosz w swojej "Kronice Polskiej" relacjonuje, że Polacy oddawali cześć bogom znanym z mitologii greckiej, takim jak Jowisz, Mars, Wenera, Pluton, Diana, i Ceres. Jowisz, nazywany Jeszą, był uznawany za boga przynoszącego szczęście, podczas gdy Mars, błędnie utożsamiany z Ladą przez Długosza, miał być wieszczeniem boga wojny.
Maciej Miechowita przywołuje kult Ledy, identyfikując ją z matką Kastora i Poluksa, a piosenki ludowe wspominające "Lada Lada Heli Poleli" mogą być echo dawnych wierzeń, w których Leda jest nazywana nie przez Marsa, a Lada, a jej synowie Kastor i Poluks - odpowiednio Leli i Poleli. Takie interpretacje pokazują bogactwo słowiańskiej i polskiej mitologii oraz wpływy, jakie na nią oddziaływały przez wieki.
opr. SztucznIntelig.
Bóstwo Lada, będące emanacją miłości i wegetacji w słowiańskiej mitologii, cieszy się szczególnym zainteresowaniem zarówno wśród badaczy dawnych wierzeń, jak i w kulturze ludowej. Jego obecność w pieśniach ludowych i obrzędach wiosennych świadczy o głębokim zakorzenieniu tego kultu w świadomości Słowian.
W badaniach nad etymologią imienia Lada wskazuje się na słowiańskie korzenie słowa „łada”, które niesie konotacje związane z harmonią i porządkiem. Przekazy historyczne i mitologiczne łączą Ladę z postacią bogini wiosny, co odzwierciedla się w tradycyjnym obrzędzie topienia Marzanny, symbolizującej odchodzącą zimę. Zwyczaj ten, związany z przywitaniem wiosny i odrodzeniem przyrody, jest potwierdzeniem kultu Lada jako bóstwa płodności i odradzającego się życia.
W tekstach źródłowych, takich jak kroniki Jana Długosza, znajdujemy próby klasyfikacji Lada w panteonie słowiańskich bóstw. Chociaż Długosz błędnie utożsamiał Ladę z postaciami z mitologii greckiej i rzymskiej, jego wzmianki o kultach wiosennych świadczą o ważnej roli tego bóstwa w życiu duchowym dawnych Słowian.
Również w późniejszych źródłach, jak „Polskie Statuty Kościelne” czy modlitewniki, odnajdujemy zakazy dotyczące czczenia Lada i innych bóstw pogańskich, co potwierdza trwałość i siłę kultu w świadomości społecznej, mimo chrystianizacji terytorium Polski. Pieśni weselne z małoruskich tradycji czy śpiewy z regionu Lubelskiego zawierają wezwania do Lada, co podkreśla jej rolę w obrzędowości związanej z miłością i małżeństwem.
Interesującym aspektem kultu Lada jest próba jego reinterpretacji w kontekście chrześcijańskim, gdzie występuje ono jako symbole odradzającego się życia i miłości, podkreślające uniwersalność tych wartości, przekraczającą granice religijne.
W konkluzji, bóstwo Lada, pomimo złożonej historii interpretacji i różnorodności form kultowych, pozostaje ważnym elementem dziedzictwa słowiańskiego, łącząc w sobie aspekty miłości, płodności i odrodzenia przyrody. Jego obecność w obrzędach, pieśniach ludowych i tekstach historycznych świadczy o trwałym miejscu w kulturze i duchowości Słowian.
opr. SztucznIntelig.
Glass, kompozytor minimalistyczny i buddysta, mówi że wiek XXI zaczął się nawet kilka lat wcześniej, wraz z nadejściem ery Internetu. Oj, obawiam się że ma rację. Wiek XXI- wiek informatyki.
Nazwa "Ziemia Lubuska" jest terminem, który nabrał specyficznego znaczenia w kontekście administracyjnym i propagandowym w Polsce po drugiej wojnie światowej. Termin ten, choć wydaje się nawiązywać do historycznych podziałów terytorialnych, w rzeczywistości został wprowadzony i rozpowszechniony w celach przede wszystkim promocyjnych i politycznych. Bogumił Krygowski i Stanisława Zajchowska są uznawani za pionierów w użyciu tej nazwy w nowoczesnym kontekście, wprowadzając ją w roku 1946.
Interesujące jest to, że żadna ze stolic obecnego województwa lubuskiego nie wchodziła w skład historycznej Ziemi Lubuskiej, co podkreśla fakt, że współczesne użycie terminu ma niewiele wspólnego z jego historycznym znaczeniem. Współcześnie, nazwa "Ziemia Lubuska" funkcjonuje głównie jako synonim województwa lubuskiego, będąc efektem działań propagandowych i promocyjnych podjętych przez władze wojewódzkie oraz różne stowarzyszenia, w tym Stowarzyszenie na Rzecz Promocji i Powołania Województwa Lubuskiego, które od 1998 roku aktywnie promowało ten termin.
Użycie terminu "Ziemia Lubuska" w tym kontekście jest przykładem na to, jak terminy geograficzne i historyczne mogą być adaptowane i redefiniowane w celach spełniających aktualne potrzeby polityczne, administracyjne czy promocyjne. Przypadek ten ukazuje, jak historia i jej elementy mogą być wykorzystywane w nowoczesnym dyskursie publicznym, niekiedy w sposób luźno związany z ich pierwotnym znaczeniem.
W artykule historycznym, opisując propagandowe i promocyjne użycie nazw takich jak "Ziemia Lubuska", warto zwrócić uwagę na kontekst ich powstania, procesy decyzyjne stojące za ich promocją oraz skutki takiego działania dla percepcji i tożsamości regionalnej. Analiza tego typu nazewnictwa może dostarczyć cennych wskazówek na temat relacji między historią, polityką a tożsamością regionalną w okresie powojennym i współczesnym.
opr. SzI, źródła:
Nazwę Ziemi Lubuskiej w tym znaczeniu wprowadzili w 1946 r. Bogumił Krygowski i Stanisława Zajchowska[6].
Ziemia Lubuska – synonim województwa lubuskiego stosowany przez władze wojewódzkie[7][8]. Termin w tym znaczeniu został rozpromowany w 1998 r., z początku przez Stowarzyszenie na Recz Promocji i Powołania Województwa Lubuskiego i innych zwolenników powołania woj. lubuskiego[9].
Historia Lubusza i okolicznych terenów, w tym Ziemii Lubuskiej oraz Śląska, jest bogata i wielowątkowa, sięgając korzeniami czasów antycznych i wczesnośredniowiecznych. Jan Długosz, kronikarz i historyk, odnotowuje, że...